O Geocachingu dowiedziałem się już parę lat temu. Idea strasznie mi się spodobała, ale okazało się, że punktów nie ma tak wielu, tym bardziej w mojej okolicy i moja radość się skończyła. Poza tym i tak nie miałem jeszcze wtedy ani nawigacji, ani smartphone'a z takową.
Parę dni temu przypomniało mi się o tej zabawie i ku mojemu zaskoczeniu wszystko bardzo się rozrosło. Na to czekałem!
Z suczką Korą przy boku kręcimy się gdzie się da, teraz łącząc to z poszukiwaniem "skarbów".
Tutaj opisujemy nasze przygody, tak samo te związane z geocachingiem jak i po prostu trasy (np. górskie) bez żadnych skrzynek po drodze.
Miłego czytania i powodzenia w poszukiwaniach.
Mój profil na Geocaching.com: krzeci

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz